W środku polskiego Pomorza z serca i potrzeby powstał Baltic Boulder, gdzie ludzie o wspinaczkowych zainteresowaniach mogą rozwijać swoją pasję.
Baltic Boulder to około 90m2 ściany o różnych kątach nachylenia dających możliwość przeprowadzenia treningu dla początkujących jak i bardziej zaawansowanych. Posiadamy też MoonBoard (wersja 2016).
Baltic Boulder oferuje tak zwany „spray wall”, co oznacza, że na ścianie nie znajdziesz jednobarwnych łatwo widocznych dróg tylko mnóstwo kolorowych chwytów. Umiejętność odpowiedniego czytania, wymyślania oraz zapamiętywania dróg (baldów) dodatkowo rozwija pamięć, koncentrację oraz przekłada się na efektywne czytanie skały w naturalnym środowisku.
Do dyspozycji jest też aplikacja JustClimb – Your Ultimate Climbing Companion, gdzie po zalogowaniu i wybraniu Baltic Boulder otrzymasz całą listę gotowych baldów o różnym stopniu trudności.
Nasza nazwa też nie jest przypadkowa. Napędziły ją podróże do Skandynawii. A głównie Szwecja i Finlandia, które pokazały, że wspinanie nad Bałtykiem jest czymś zupełnie normalnym i najbliższych baldów wcale nie trzeba szukać w gorących krajach na południu Europy, czy u naszych południowych sąsiadów. Wystarczy wybrać się na drugi brzeg Morza Bałtyckiego albo w głąb Zatoki Botnickiej.
Ale… nim powstał Baltic Boulder należy podkreślić, że wspinanie w Koszalinie ma swoje głębsze korzenie. Sięgają one jeszcze 2006 roku a nawet wcześniejszych czasów. Historia koszalińskiego wspinania jest długa i barwna, mająca swoje lata wzlotów i upadków, bo jak wiadomo zdobywanie szczytów do łatwych nie należy!
Niektórzy mieszkańcy miasta pamiętają ściankę wspinaczkową mieszczącą się w Galerii Emka czy też inne niedziałajce już od wielu lat obiekty w hali sportowej Politechniki Koszalińskiej czy „na tyłach Biedronki” przy ul. Władysława IV. Jednak na przestrzeni lat jedno pozostało niezmienne. Każde z tych miejsc zapoczątkowało u kogoś miłość do wspinaczki, która trwa do dziś…
A Ty? Jesteś gotowy na swoją przygodę ze wspinaniem?

